#1 2009-11-01 17:11:02

Selea

Właściciel

6921512
Zarejestrowany: 2009-09-29
Posty: 24
Punktów :   

swiatynia

Świątynia

Klan Fabularno-Mechaniczny

Tag: -ΑΩ- lub -۩-

Przywódcy:
Kapłanka Dhiara (36)
Kapłanka Quayetea Tuin Tarl (50)
Kapłanka Selea (244)

http://img257.imageshack.us/img257/4853/kaplanki.jpg


Cele świątyni:

Stanie na straży równowagi pomiędzy bóstwami
Nauczanie o bóstwach
Nawracanie niewierzących.
Śpieszenie z pomocą potrzebującym.
Szkolenie chętnych którzy chcą służyć bóstwom.
Ćwiczenie ducha i ciała.

Nieoficjalne cele:

Celebrowanie świąt religijnych w mieście
Przeprowadzanie ceremonii kapłańskich
Wieści o boskich ingerencjach
Przygody dla wielu graczy w pokoju sesyjnym

ŚWIĄTYNIA


Monumentalna okazała budowla.
Święte miejsce. Miejsce kultu bóstw krainy. To tu kapłani proszą o łaski dla królestwa. Tutaj słuchają skarg i problemów mieszkańców i starają się im pomóc. Tu rozwija się duchowe serce krainy. Tu szkoli się gwardia kapłańska, która ma ochraniać kapłanki oraz skarby i dary przeznaczone dla bóstw. Tutaj jest miejsce dla tych co rozwój duchowy wybrali. Nowicjusze i akolici zgłębiają święte księgi poznając ich mądrości.
Żaden jednak tak duży kompleks nie działałby sprawnie bez wsparcia zwykłych mieszkańców, dostawców, kwiaciarzy, kucharzy, ogrodników i tym podobnej armii, dzięki której wszystko działa tu jak należy.

http://img42.imageshack.us/img42/2056/swiatyniamaly.jpg

WNĘTRZE ŚWIĄTYNI



Białe, marmurowe ściany odbijają każdy refleks światła wyzwolonego z olbrzymich świec stojących na posadzce przy smukłych zdobionych rzeźbieniami kolumnach. Ogromna kopuła wieńczy tę budowle. Wysoko osadzone okna przepuszczają przez witraże kolorowe refleksy światła. W dziewięciu niszach widzisz posągi bóstw opiekujących się krainą. Wykonane misternie z najlepszego marmuru, zdobione drogimi kamieniami oraz szlachetnymi metalami.

http://img682.imageshack.us/img682/3915/bostwo.jpg



Przed każdym posągiem stoi stół ofiarny zastawiony darami odpowiednimi dla każdego bóstwa. Panuje tu atmosfera skupienia lecz nie jest cicho. Słychać gwar. Ciche głosy modlących się, rozmowy tych, bo debatują o religii i nauce.

http://img262.imageshack.us/img262/9089/swiatynia1.jpg



Dwa monumentalne przejścia prowadzą dalej.

KAPLICA



Idziesz tam po czerwonym dywanie przyprószonym gdzieniegdzie białymi płatkami kwiatów... Lekki zapach dobywający się z kadzideł miesza się z zapachem świeżo zerwanych płatków pod Twoimi stopami. Przytłumiona melodia dobywa się gdzieś z zakamarków budowli. Na końcu drogi stoi marmurowy ołtarz. Przybrany kwiatami, migocze lśniąc w świetle świec. Magiczne miejsce, przesycone światłem i radością.

http://img62.imageshack.us/img62/7104/temple1g.jpg

POMIESZCZENIA ŚWIĄTYNNE

PLAC TRENINGOWY



Drugie zazwyczaj jest zamknięte. Lecz tym razem masz okazję zobaczyć co jest dalej. Trafiasz do długiego kamiennego korytarza. Co kawałek widać duże drewniane drzwi. To stąd można trafić do każdej sali.
Spoglądasz na ściany. Na każdej wizerunki bóstw uchwycone ręką wprawnego malarza. Twoim uszom dobiega ciszy szum. Z każdym krokiem zdaje się narastać. Zdajesz sobie sprawę że owy szum to dźwięki aktywności członków świątyni.
Przechodząc spoglądasz na pierwsze drzwi. Niby identyczne jak wszystkie jednak na środku widnieje na wpół wypalony na wpół wyrzeźbiony miecz. Zaciekawiony otwierasz je. Twoim oczom ukazuje się nieduży plac. W centralnej jego części znajduje się duże dorodne drzewo. Wygląda na jakiś sędziwy dąb. Obok w formie koła znajdują się ławki. Kawałek dalej widać wiecznie otwarte pomieszczenie. Wsparte jest kolumnami. Wygląda na przestronne. Z daleka widzisz jak wewnątrz kotłuje się jakaś plątanina. Zbliżasz się. Słyszysz mieszaninę głosów. Słychać wybijający się spokojny mentorski ton. Ton zaraz przechodzi w rozkaz. Ktoś chwycił za miecz i wykonał polecenie. Jest to sala treningowa. To właśnie tutaj każdy akolita zostaje przeszkolony w samoobronie a każdy strażnik staje się zdolnym paladynem.

by Thromir


http://img337.imageshack.us/img337/9163/300pxzbrojownia.png

ZBROJOWNIA, LOCHY, SKARBIEC



Idąc głównym korytarzem zauważasz kolejne drzwi. Czerwony dąb powoduje że te masywne drzwi wydają się odpychać ewentualnych gości.
Ciekawość jednak okazuje się silniejsza. Otwierasz je.
Widzisz zakręcające kamienne schody. Prowadzą w dół. Na ścianie widnieje kilka pochodni oświetlających miejsce i nadające mu specyficznego klimatu. Niepewnie schodzisz w dół.
Po kilkunastu metrach wita Cię nieprzyjazne spojrzenie strażnika. Stoi zakuty w zbroję trzymając rękę na głowni miecza. Widząc jednak iż nie jesteś napastnikiem kiwa Ci spokojnie głową.
Widzisz podłużną salę. Wyłożona jest grubym czerwonym dywanem. Widnieją na nim złote znaki świątyni. Spokojniejszym krokiem wchodzisz do środka. Z wysokiego stropu sali zwisają pojedyncze lampiony. Każdy dający tyle światła co małe ognisko. Rozświetlają one stalowe drzwi z kratą. Ku Twemu zdziwieniu jest ich kilka. Obok Ciebie przebiega pies z czymś pobrzękującym w paszczy. Biegnie do kolejnego strażnika. Ten na Ciebie nie reaguje. Zapewne widzisz właśnie lochy.
Idziesz nieco w przód. Sala ma jedno odgałęzienie. Zaciekawiony zaglądasz. Widzisz spore pomieszczenie z mnóstwem szafek i półek stojącymi pod ścianami. Każda półka i każdy wieszak jest wypełniony bronią. Widzisz więc miecze, tarcze buzdygany. Widać nawet kilka sztuk toporów i broni drzewcowej. Na osobnej ścianie stoją bronie dystansowe. Widzisz starannie wykonane łuki i kilka kusz. Na środku stoi kolejny strażnik.
Postępujesz kilka kroków dalej.
W niedużej odległości widzisz zarys kolejnych drzwi.
Przed drzwiami jednak stoi potężny posąg. Nie przypomina Ci żadnego z bóstw czczonych w krainie. Bardziej przypomina wielkiego wojownika z ogromnym mieczem. Wyrzeźbiony jest dokładnie choć widać jakby w miejscu stawów znajdowały się pewne przerwy.
Zbliżasz się na odległość kilku kroków.
Nagłe słychać ciche stuknięcie. Kamienny posąg ożywa wyciągając w twoim kierunku otwartą dłoń. Zatrzymuje Cię.
Mówi coś o kapłankach. Drzwi za nim ozdobione są kilkoma symbolami świątyni. Najpewniej jest to strażnik skarbca.
Pewny że zobaczyłeś wszystko wracasz się po schodach w górę. Do korytarza.

by Thromir


JADALNIA, KUCHNIA, SALA REPREZENTACYJNA



Następne drzwi znajdujące się po lewej są otwarte.
Zaglądasz do środka. Takie same kamienne ściany i wysoki strop jak wcześniej. Jednak jest jedna różnica. Twój nos został zaatakowany przez bogatą mieszaninę zapachów. Czułeś zarówno zapachy pieczone mięsa jak i gotowanych warzyw czy nawet pieczonego chleba. Przed Tobą uwijali się kucharze i przydzieleni do tej roboty akolici. Widzisz obłok mąki unoszący się w powietrzu. Jest to świątynna kuchnia. Postępujesz krok w przód ciekawy co jest dalej. Widzisz duże piece oraz kilka palenisk. Każde miejsce obsadzone jest przez wyszkoloną osobę. Widzisz też jasne najpewniej sosnowe drzwi prowadzące gdzieś dalej. Lecz nim zdarzyłeś podejść słyszysz wypraszający głos starszej kobiety. Wyproszony wracasz do korytarza. To były ostatnie drzwi. Przechodzisz do końca korytarza.
Bogato zdobione podwójne wrota było nieco uchylone. Spokojnie otwierasz jedno z nich.
Twoim oczom ukazuje się zapierający dech w piersiach.
Ta zbudowana na planie okręgu sala była zdecydowanie większa od wszystkich poprzednich. Bogato zdobione posągi bóstw stały dookoła jakby strzegąc jej przed niebezpieczeństwami świata zewnętrznego.
Ściany były co chwilę poprzecinane flagami z symbolami świątyni. co kawałek też widać było wielkie okna wypełnione wspaniałymi witrażami. Każdy wykonany przez innego artystę. Każdy przedstawiający inne bóstwo. Rozłożone są tak by każdemu bóstwu oddać taki sam hołd i szacunek.
Mimowolnie zerkasz na sufit. Kopuła zwieńczająca pomieszczenie przyozdobiona jest jednym monumentalnym wręcz freskiem. Fresk ten przedstawia wszystkie bóstwa stojące razem i patrzące z góry na świątynię. Każde z nich nadaje jej jakąś cechę.
Z trudem odrywasz wzrok. Dopiero teraz zauważasz że sala w większości wypełniona jest drewnianymi ławami. Wszystkie wyglądają tak samo. I wszystkie mają wygrawerowane symbole świątyni. Zapewne to tutaj odbywają się wszystkie uczty. Nagle z boku ktoś otwiera drzwi. Muszą to być te same które widziałeś wcześniej w kuchni.
Postępujesz kilkanaście kroków w przód.
Widzisz że gdzieś za połową sali znajduje się podwyższenie. Jest duże i szerokie. Nie ma na nim ław. Pod ścianą zaś pod wielki malunkiem przedstawiającym anonimowego kapłana wykuwającego znak świątynie w kamieniu, znajdowało się kolejne wyraźnie mniejsze podwyższenie.
Nagle oczywistym jest że sala ta jest sercem całej świątyni
Służy ona za salę uczt oraz za aulę. To tutaj wyznaczani są nowi kapłani oraz awansowani akolici.
Patrzysz w prawo. Widać nieduże zamknięte i strzeżone drzwi.
Prowadzą do kwater i gabinetów kapłanek.

by Thromir


W Twojej głowie rodzi się pytanie...
Czy dam radę?
Czy bogowie pragną abym im służył?
Czy jestem gotów wyzbyć się grzesznego życia by służyć w świątyni?
Czujesz że już wiesz...

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
www.niklan.pun.pl www.katsumi.pun.pl www.sloneczny-stok.pun.pl www.pedagogika-ewip.pun.pl www.ehusaria.pun.pl